Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Spamtemat
#1
dobry, tutaj taki temacik do gadania o niczym, witania sie itd

no wiec witamy wszystkich na naszym forum, miejmy nadzieje ze sie bedzie pieknie rozwijac
Odpowiedz
#2
tak jest
Odpowiedz
#3
Siema, co za inba opy się tutaj dzieje?
Odpowiedz
#4
Nihil novi
Odpowiedz
#5
Dziady cz. 2137 "Kremówkarz wojtyła"

GUŚLARZ
Czarne z gara płyną buchy
Leca geste kłęby pary
Wzywam was, najcięższe duchy
Te bez czci i ten bez wiary

CHÓR
Pierzchaj ten kto w Boga wierzy
Swąd kremowek czuć nieswieży

Wchodzi DUCH
Duch piekielny w szacie białej
Papież Polak, Biskup Rzymu
W lewej dloni z pastorałem
W prawej akt aneksji Krymu

DUCH
Imię moje jest Jan Paweł
Jam pół człowiek jest, pół diabeł
Jam jest bestia straszna sroga
Jam jest szatan, śmierć i trwoga
Jam dowodził na Wolyniu
Jam pociągał spust w Katyniu
Prowadziłem Tupolewa
Celowałem prosto w drzewa
Jam jest święty
Co uderzyl w World Trade Center
Strącił Łuszcza z ośmiu pięter
A najbardziej na tym świecie
Lubił gwałcić małe dzieci

DUCH POLAKA
Ty Janie Pawle, ty bestio zapchlona
Na wieki wieków bądźże potępiona
Zapewniałeś ześ ty prawy jest katolik
A pisałeś - do Mossadu - wszystkich gojów rozpierdolić
Powiem ja i twą najskrytszą tajemnice
Tys Żydowi sprzedawał polskie kamienicy
Śmierć byś napotkał i rychły pochowek
Za te kamienice dla pięciu kremówek

GUŚLARZ
Czego pragniesz Ojcze Święty
Jeśli dziecka, bądź przeklęty

DUCH
Dobrze mnie Polaczki znacie
Małe dzieci mi tu dacie
Chcę duszyczki Józia, Rózi
Chętnie włożę im do buzi
Wchodzą JÓZIO I RÓZIA

JÓZIO I RÓZIA
Witaj papo, ojcze święty
Chcemy dać ci te podarki
Zapalniczka, tytoń, skręty
Byś mógł kopcić w rytmie "Barki"

PAPIEŻ
Schylcie o dziatki małe swe główeczki
Karol da wam kremóweczki
W nich rohypnol jest - dachówka
Byście nie pisnęły słówka

GUŚLARZ
Pomóc tobie się staramy
Ale dzieci ci nie damy

PAPIEŻ
Posłuchajcie choć chwile
Bracia, księża pedofile
Bo kto małe dzieci jebie
Ten nie będzie nigdy niebie

CHÓR
Słusznie dziś Jan Paweł prawi
Jednak duszy swej nie zbawi
Bo kto małe dzieci jebie
Ten nie będzie nigdy w niebie
Odpowiedz
#6
2k12
>jesteś zagubioną 15latką i nie masz nikogo
>zero przyjaciół, ludzie traktują cię jak śmiecia
>nigdy nawet nie miałaś chłopaka, bo nie jesteś jak te wszystkie cool loszki z toną tapety na mordzie, że tynk odpada
>czujzle.exe
>pomimo tego nie uważasz się za brzydką dziewczynę, bo jesteś zgrabna, masz długie, zdrowe włosy i zielone oczy o dziwnym odcieniu
>w oczach innych jesteś jednak szarą myszką, która znajduje się poza marginesem popularnych
>do twojej patologicznej gimbazy przychodzi nowa uczennica: lvl16, wysoka, falowane kruczoczarne włosy i cholernie przenikające błękitem oczy
>zazdrościsz jej, bo wszyscy ślinią się na jej widok, ale jednocześnie podziwiasz urodę nieznajomej
>zauważasz, że momentami ukradkiem wysyła ci ciepłe spojrzenia
>burak.gif
>widzisz, że dziewczyna ma zamiar do ciebie podejść
<'o ku*wa'
>próbujesz zachować spokój, ale czujesz, że kolana wyginają ci się w drugą stronę
<'Hej'
>loszka ma niesamowity głos
<'Cześć...'
>uśmiecha się i lekko przygryza dolną wargę
>chyba serce ci przyspieszyło
>cotusięodku*wia.gif
<'Jestem K, a ty?'
<'Anon'
>i już wiesz, że coś się właśnie rozpoczyna
2k13
>pomimo tego, że między wami wyraźnie iskrzy, wasza relacja nie różni się kompletnie od innych najlepszych przyjaciółek
>mówicie sobie wszystko, znacie się na wylot, jesteście mentalnymi bliźniętami
>pewnego dnia idziecie z K do kina
>kupujecie bilety i kierujecie się w stronę sali
>wybrałyście podwójne mini-kanapy i siadacie obok siebie niemal stykając się ciałami
>film okazał się niezbyt ciekawy, ale do końca zostało jeszcze trochę, więc próbujecie oglądać dalej
>nagle czujesz, że K wplata swoją dłoń w twoją
>czujdobrze.gif
>wasz wzrok się spotyka
<'anon, muszę ci coś powiedzieć'
>srasz w gacie
<'hm?'
<'kocham cię'
>czekałaś na te słowa wiele miesięcy, czujesz gulę w gardle, ale chwilę potem następuje zwolnienie blokady
<'ja ciebie też'
>K składa delikatny pocałunek na twoich ustach, a następnie wtula się w ciebie
>najakimfilmiemywłaściwiejesteśmy.exe
2k14
>nikt nie wie, że twoja przyjaciółka jest również twoją dziewczyną
>przez cały czas żyjecie w ukryciu i w strachu, że nieodpowiednie osoby się dowiedzą
>jest ciężko, ale macie siebie, a to jest najważniejsze
>K jest cudowną dziewczyną, opiekuńczą, delikatną i kochaną
>wreszcie czujesz, że masz dla kogo żyć
wakacje 2k14
>K proponuje ci wspólny wyjazd do Czech
>nie wierzysz w to, ale twoi rodzice pozwalają ci samej z nią jechać, bo w końcu to niedaleko (Wrocław)
>wiesz, że będzie to niezapomniany tydzień
>dzień przed podróżą pakujesz wszystkie potrzebne rzeczy i starasz się zasnąć
>macie busa o 6:15, więc wstajesz dwie godziny wcześniej, żeby zdążyć się ogarnąć
>na dworcu czeka na ciebie K
>już widzisz ten piękny uśmiech
<'hej, kochanie'
>jedyne, na co możecie sobie pozwolić przy ludziach, to mocny przytulas
>podróż busem trwała niezbyt długo
>meldujecie się w zarezerwowanym wcześniej hotelu i wchodzicie do pokoju
>wow.gif
>pokój jest cudowny, a widok z okna jeszcze lepszy
>czujesz na sobie ręce K, uśmiechasz się do siebie
>K zabiera ci z dłoni torbę podróżną i kładzie na ziemii obok was
>łączycie się w namiętnym pocałunku, jakbyście nie widziały się całe wieki
>czujesz, że to zmierza dalej, ale nie chcesz przerywać, pragniesz tego
>popycha cię na śnieżnobiałe łóżko i robi się gorąco
>
>
>
>spędziłyście razem niesamowite intymne chwile
>to był twój pierwszy raz z dziewczyną, pierwszy z kimkolwiek
>zapowiadają się zajebiste dni
>dużo zwiedzacie, uprawiacie seks w najdziwniejszych miejscach Pragi i chodzicie na długie romantyczne spacery
>nawet się nie obejrzałaś, a trzeba już wracać
>na następny dzień macie bus powrotny
>kochacie się ostatni raz w czeskim pokoju hotelowym i zasypiacie w swoich objęciach
2k16
>spacerujesz po wrocławskim osiedlu z kamienną miną
>szukasz celu dla siebie, ale czujesz wewnętrzną pustkę
>bus powrotny miał wypadek
>poślizg, wpadliście do rowu
>nadal masz przed oczami jej twarz
>zakrwawioną i pozbawioną emocji
>odniosła zbyt poważne obrażenia, zmarła na miejscu
>ty też umarłaś, ale duchowo
>od tamtej chwili nie żyjesz
>egzystujesz, jak zombie, bo nie chcesz ranić swoich rodziców samobójstwem
>siadasz na murku przy opuszczonym zakładzie szewskim, gdzie obecnie przebywają bezdomni i koty z pobliskiej okolicy
>grzebiesz w kieszeni spodni i wyjmujesz pogięty i lekko nadgryziony czasem świstek papieru, który jest dla ciebie cenniejszy od własnego życia
<
>
<
>bilet do kina sprzed 3 lat
>zaczynasz łkać, a łzy spływają po twoich bladych policzkach, bo uświadomiłaś sobie jedną rzecz
<
>
<
>
<KU*WA, JAK TE BILETY PODROŻAŁY XDDDDDDDDD
Czy w akapie będą śmieciarki do wywożenia ludzi którzy zdechną pod moim płotem?
Odpowiedz
#7
witam serdecznie i gorąco
Odpowiedz
#8
(12-09-2020, 11:15 PM)RupertCoorvica napisał(a): witam serdecznie i gorąco
witamy
„Prawda już została ustalona, żadne fakty jej nie zmienią”



Odpowiedz
#9
no i se se zdechło forum

a nie czekaj, ono nawet nigdy nie żyło
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości